Oto jak powstaje sok.
Duszą mojego gulaszu jest cebula. Siekam jej sporo i smażę na małym ogniu na oleju, aż stanie się całkowicie szklista, prawie się roztopi. Kiedy się ładnie zarumieni, zdejmuję ją z ognia – to ważne, żeby papryka się nie przypaliła! Dodaję czerwoną paprykę, można dodać trochę przyprawy, pieprzu, i oto trik: dodaję trochę płynu z goździków. Dzięki temu sok jest tak lepki i ciągnący, że aż cieknie ślinka.