Przyznaje, że istnieją sytuacje, w których zażywanie leków jest uzasadnione i nieuniknione, ale uważa, że obecnie zażywanie leków uległo degradacji i w większości przypadków można by tego uniknąć, podobnie jak szkód, jakie wyrządza zdrowiu ludzi.
Wszystko zaczęło się 100 lat temu, kiedy właściciele przedsiębiorstw farmaceutycznych i chemicznych weszli na rynek opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych jako inwestorzy.
Interesy przemysłu farmaceutycznego stoją w wyraźnej sprzeczności z dążeniem do zdrowia, ponieważ gdybyśmy nie byli chorzy, nie moglibyśmy sprzedawać leków.
Można powiedzieć, że dziś mówimy o mafii farmaceutycznej.
Według danych węgierskiego Ministerstwa Zdrowia, 1,2 miliona na 10 milionów obywateli Węgier przyjmuje jednocześnie więcej niż dziesięć rodzajów leków.