Nauczyłam się tej metody od mojej babci. Dlatego NIGDY nie mam kleszczy!

Ponieważ zwalczanie kleszczy stało się znacznie trudniejsze (ze względu na fakt, że jedyny ukierunkowany środek do masowej walki z kleszczami został zakazany ze względu na jego szkodliwy wpływ na środowisko i organizm człowieka), szkodniki te niestety znacznie się rozmnożyły.

Kleszcze mogą rozmnażać się nie tylko w środowisku naturalnym, ale także w parkach miejskich, a nawet w naszych ogrodach.

Dlatego metody ochrony przed kleszczami, których nauczyliśmy się od starszych ludzi, stają się coraz cenniejsze. Moja babcia zapobiegała atakom kleszczy, stosując olejek lawendowy.

Poniżej możesz przeczytać unowocześnioną wersję tej metody.

Nanieś odrobinę olejku lawendowego na zwykły wałek do czyszczenia ubrań, ale tylko w takiej ilości, która nie pozostawi plam na ubraniach.