Poczułem się świeższy i zdrowszy. Już po kilku dniach czułem, jak nadmiar płynów usuwa toksyny.
Moje trawienie się poprawiło, nie miałam ochoty ciągle podjadać, a głód zmalał.
Dlatego schudłam kilka kilogramów. Przyspieszone trawienie i mniej kalorii potrafią zdziałać cuda.
Zgaga, która wcześniej regularnie mi dokuczała, również zniknęła. Teraz nieprzyjemne objawy nie występują nawet po obfitych posiłkach.
Moja skóra naprawdę się poprawiła! Poza tym, wcześniej nie była w świetnej kondycji: często mówiono mi, że wyglądam starzej, niż wskazuje na to mój wiek. Ale teraz wygląda jaśniej i gładsza.
Wcześniej musiałam co miesiąc podcinać końcówki włosów, bo bardzo szybko się rozdwajały, ale regularne picie wody nie tylko rozwiązało ten problem, ale także sprawiło, że włosy stały się jeszcze bardziej błyszczące.