Miliony ludzi cierpią na choroby serca, wielu ma cukrzycę, a miliony są już w stanie przedcukrzycowym. W kraju i na całym świecie. Z roku na rok diagnozuje się coraz więcej młodych pacjentów.
Mówiąc prościej, jeśli ściany naczyń krwionośnych nie są w stanie zapalnym, cholesterol nie może się w nich gromadzić, a co za tym idzie, nie ma zawałów serca ani udarów.
Bez stanu zapalnego cholesterol swobodnie przepływa przez organizm i jest wydalany. Stan zapalny powoduje jego gromadzenie się. Stan zapalny to naturalna obrona organizmu przed substancjami obcymi: bakteriami, toksynami lub wirusami.
Jeśli te toksyny lub żywność są stale obecne w organizmie, powoduje to przewlekły stan zapalny.
„Dzieje się tak z powodu dużej ilości przetworzonej, niezdrowej żywności i zanieczyszczenia środowiska, a nie z powodu diety wysokotłuszczowej (cukru, mąki i wszystkich ich produktów), a także soi, kukurydzy i słonecznika oraz olejów z nich wytwarzanych. Produkty te stale podrażniają organizm, który nie jest w stanie się zregenerować, a przewlekły stan zapalny prowadzi do chorób serca i udaru mózgu”.
Według lekarza, gdybyśmy jedli domowe posiłki ze zdrowych składników i unikali oleju, cukru, mąki i produktów kukurydzianych, organizm sam by się zregenerował. Jeśli jednak nadal będziemy zatruwać naczynia krwionośne, to pomimo wszystkich leków i diet niskotłuszczowych, rozwój choroby serca jest nieunikniony.
Oto odkrywcze twierdzenia kolejnego lekarza.
Wielkie oszustwo cholesterolowe: niektórzy eksperci twierdzą, że to wszystko mistyfikacja
„Dla nas, lekarzy, kluczowa rola cholesterolu w organizmie jest całkowicie oczywista, ale ludzie zostali całkowicie oszukani i wierzą, że substancja ta powoduje choroby tętnic serca i mózgu”.
Firmy farmaceutyczne zarobiły sporo pieniędzy na swoim sloganie „zły cholesterol” i stworzyły toksyczne substancje chemiczne, które nie mają większego wpływu na obniżenie poziomu cholesterolu w organizmie.
Jednakże w tym czasie tysiące osób cierpi na uszkodzenie wątroby, a wiele umiera na skutek zażywania tych leków.
Dość dziwnym jest fakt, że lekarze często cytowani i promowani przez media nie wzięli pod uwagę faktu, że poziom cholesterolu mierzy się w krwi pobranej z żył, a w literaturze medycznej nie opisano ani jednego przypadku, w którym cholesterol spowodowałby zablokowanie żył.
Krew płynie znacznie wolniej w żyłach niż w tętnicach, dlatego jest znacznie bardziej podatna na odkładanie się cholesterolu, zakładając, że istnieje coś takiego jak „zły cholesterol”.
Był to poważny błąd popełniony przez środowisko medyczne, na którym ogromnie skorzystały firmy farmaceutyczne, a społeczeństwo padło ofiarą oszustwa, które trwa do dziś.
Tętnica to rodzaj naczynia krwionośnego dostarczającego do organizmu świeżą, bogatą w tlen krew z serca.
Zgodnie z teorią cholesterolu, zwężenie, czyli odkładanie się cholesterolu, następuje w tych tętnicach.
Dr Lajos Papp: woda sama w sobie jest naturalnym reduktorem cholesterolu – gdyby wszyscy o tym wiedzieli, chorób byłoby bardzo mało