Jego stosunek do jedzenia jest bardzo powściągliwy: „Jedzenie pozostawia mnie całkowicie obojętnym. Właściwie to wcale nie jestem żarłokiem” – dodał. Prawie w ogóle nie je mięsa, a na lunch je głównie sałatkę lub ryż z warzywami, popijając kolejną kawą. Po południu, w trakcie napiętego grafiku pracy, pozwala sobie tylko na krótką przerwę, często w przytulnej kawiarni, gdzie laptop zawsze stoi przed nim otworzony.