Smalec nie tylko chroni serce, ale odkryto także inny, naprawdę niesamowity efekt zdrowotny:

Fala badaczy, którzy zaczęli przedstawiać tłuszcze zwierzęce w negatywnym świetle i namawiać społeczeństwo do zastępowania ich margaryną i olejem kuchennym, rozpoczęła się 25–30 lat temu.

Jednak dzisiejsze wyniki badań zdają się temu przeczyć. Rozpoczęła się „rehabilitacja” tłuszczów zwierzęcych i obecnie uważa się, że smalec nie jest „wrogiem”, lecz bardzo zdrowym i pożytecznym „smarem” w każdej kuchni.