Większość gum do żucia wykonana jest z tego samego plastiku, z którego robi się opony i klej.

 

Raport wyraźnie ostrzega przed dokładnym analizowaniem listy składników. Jak piszą eksperci:
„Spójrz na składniki. «Baza gumowa» często składa się z polioctanu winylu i kauczuku syntetycznego”.

Polioctan winylu to syntetyczny plastik stosowany w wielu produktach przemysłowych. Chociaż w małych ilościach niekoniecznie jest toksyczny, organizm nie jest w stanie go rozłożyć. W raporcie podkreślono zatem, że żując gumę, w rzeczywistości trzymamy w ustach „plastik smakowy”, który nie rozkłada się w układzie pokarmowym.

„W zasadzie żujesz aromatyzowany plastik, który nigdy nie rozkłada się w twoim organizmie” – czytamy w raporcie.

Nie oznacza to, że każda guma do żucia jest niebezpieczna, ale nasuwa się pytanie, czy naprawdę chcemy regularnie spożywać takie substancje, nawet jeśli nie połykamy ich świadomie.

Raport sugeruje również alternatywę. Eksperci twierdzą, że warto wybierać produkty wykonane z naturalnych składników. Jednym z przykładów jest guma mastyksowa, naturalna żywica z greckiej wyspy Chios. To tradycyjnie stosowana guma do żucia, która nie zawiera plastiku.