Jest coś wyjątkowego w ptasim mleczku. To bardzo prosty, retro przepis na ptasie mleczko. Nie jest pretensjonalny, modny, wyszukany, a jednak w każdej łyżeczce kryje się odrobina dzieciństwa, odrobina babcinej kuchni, odrobina niedzielnego popołudnia. A co najlepsze: jest z tanich składników, a mimo to stanowi prawdziwą ucztę. To deser, który możesz przygotować nawet wtedy, gdy lodówka jest prawie pusta, a mimo to wciąż masz ochotę na coś pysznego.
Dlaczego tak je kochamy? Ptasie mleczko nie chce być niczym więcej niż tym, czym jest. Mleko, jajka, cukier, odrobina wanilii i magia gotowa. Nie ma w nim nic zbędnego. A jednak jest kremowe, lekkie, aromatyczne, kojące. To deser, który jemy na zimno po upalnym dniu lub na ciepło po męczącym wieczorze. W obu przypadkach daje to samo: domową atmosferę.
Przepis na ptasie mleczko, takie jak robiliśmy kiedyś. Ta wersja jest klasyczna, bez mąki i budyniu. Dzięki temu będzie naprawdę jedwabiste i lekkie.
Składniki: